Alpy. 1880.

Nikt nie dotarł do mety. Wszyscy pamiętają.

Vera Nox

Wyścig maszyn, jakich nikt wcześniej nie widział. Pokonała je wszystkie na jednym kole — a nikt nawet nie zauważył, kiedy przemknęła.

14 września 1880. Alpy.

Co by było, gdyby rower dostał te pół wieku, których poskąpiła mu historia? Gdyby zdążył wrosnąć w świat, zanim nadeszła para? Tamtego roku to pytanie przestało być zabawą — para zaczynała wygrywać wyobraźnię tłumów. Książę Wilhelm von Thalberg rozstrzygnął je po swojemu: wysłał najlepszych przez alpejskie przełęcze, a zwycięskiej maszynie obiecał nadchodzący wiek.

Tego wyścigu nie ma w żadnej kronice. Tak miało zostać.

Trasa, której nikt nie chciał pamiętać.

Sto dwadzieścia kart. Drukowanych, fizycznych, prawdziwych. Wkrótce.

Każda postać wymusza inną taktykę, a trasa za każdym razem układa się inaczej. Nie zagrasz dwa razy tak samo.

2–4
graczy
45–60
minut rozgrywki
120
steampunkowych kart

To nie cała historia.

Depesze, dzienniki, telegramy — prosto z 1880 roku, jeszcze przed premierą.

Wyślemy e-mail z prośbą o potwierdzenie zapisu — możesz wypisać się w dowolnej chwili.